nr. 81
VICTORIA, BC,
WRZESIEŃ 2017
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

REKLAMA
Polskie delikatesy
w Victorii


NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Zabawa Andrzejki
Dom Polski
25 listopada


ARTYKUŁY

Od Redakcji

J. Mróz (Młot)-
Bojownicy

o Polskę

W.Doroszewski-
Język Warszawy

gwara Wiecha

W.Widział
Wieloryb

The Globe

F.Lachowicz -
Język polski

za granicą

E.Kamiński-
"Sojusznicy"

Zesłańcy - ciąg dalszy

I.Kowalewski-
Nowe zasady

obywatelstwa Kanady

E.Caputa-
Piknik


E.Caputa-
Jagodowy bulgot
z kanadyjskiej kuchni

Fotoreportaż-
Piknik 2017


Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 36

Rozmaitości

Indeks autorów

Franciszek Lachocki

Język polski za granicą

Żyjemy w wielu krajach i na wszystkich kontynentach i dobrze sobie tam radzimy. Zdobywamy nowe doświadczenia życiowe i zawodowe, życie nęci nas, daje możliwości, by wykreować siebie od nowa. Można na emigracji być nowym człowiekiem, ale nie wolno przestać być sobą. Nie wolno zapominać swej tożsamości.
Żyjąc tysiąclecia wśród obcych Żydzi nie przestali być Żydami. I to jest ta siła rozrzuconego po całym świecie narodu.
My Polacy żyjemy inaczej. Zapalamy się słomianym płomieniem patriotycznego zrywu w szczególnych okolicznościach zagrożenia naszego bytu narodowego i ta nasza cecha samej sprawie szkodzi bardziej niż pomaga. Natomiast, gdy to zagrożenie przekształca się w stan chroniczny lub znika, odporność nasza maleje i wtedy łatwo zapominamy o naszym obowiązku w stosunku do narodu i ojczyzny. Dotyczy to szczególnie osiadłych na obczyźnie Polaków, którzy z różnych powodów wybrali życie poza Polską.
Żyjąc z dala od ojczyzny często traci się umiejętność poprawnego posługiwania się ojczystym językiem. Jakoś podświadomie nasz polski ubożeje, słabnie, kruszy się, zniekształca przetykany coraz częściej obcymi zwrotami. Ani się spostrzegamy, a mówimy jakimś dziwnym językiem pół polskim pół angielskim. Brzmi to strasznie, a czasem śmiesznie, gdy na przykład słyszymy: „Pan Kowalski nie przyjdzie na miting, bo katuje trawę.” Trzeba silnego postanowienia i w oparciu o zrozumienie ważności zagadnienia, konieczne jest nawet użycie silnej woli, by bezcenny ten skarb, jakim jest język ojczysty zachować w czystej postaci, bez obcych wtrąceń. Wydaje się, że Polonia może mieć duży udział w zachowaniu poprawności języka, z którym jakieś dziwne zmiany zachodzą w starym kraju. Należy też poprawny, nieskażony przekleństwami ani obcymi zapożyczeniami, język ojczysty przekazywać dzieciom.
Powstaje, więc pytanie – jak należy postępować, by dziedzictwa praojców nie roztrwonić? Ażeby obok polskiego nazwiska, a raczej przy nim utrzymała się też polska mowa.
Jest na to rada. Spełnienie kilku niekosztownych warunków pozwoli utrzymywać kontakt z językiem w polskich domach przez pokolenia. Należy czytać polską prasę i polskie książki. Dbać o formę wypowiedzi nie mieszając polskich i angielskich (obcojęzycznych zwrotów). Rozmawiać w domu po polsku zwłaszcza z dziećmi, jeśli nie, na co dzień to przy nadarzających się okolicznościach i okazjach.
Ważne też jest posyłanie dzieci do polskiej szkoły, nawet raz w tygodniu na parę godzin. Rodzicom czasem się wydaje, że dzieci niczego się tam nie uczą, ale to błędne myślenie. Dziecięcy umysł przyswaja sobie wszystko. Bywa, że nagle po latach przekonania, że mała Zosia chodząc do polskiej szkoły niewiele z nauki polskiego wyniosła, okazuje się, że duża Zofia umie świetnie czytać w języku swoich ojców, choć z pisaniem może jej idzie trochę gorzej, ale jak trochę popracuje…
Język ojczysty jest bardzo potrzebny dla podtrzymywania polskiej narodowości, ale nie tylko. Znajomość drugiego języka umożliwia też porozumienie się z ludźmi z danego kraju i poznania innych kultury. Otwiera też specjalne klapki w mózgu i wzbogaca człowieka intelektualne możliwości, drugi język staje się bazą umiejętności, dzięki której łatwiej się uczyć trzeciego i czwartego języka, z ich znajomości języków obcych płyną same korzyści.
Teraz, w dobie Internetu i satelitarnej telewizji kontakty z Polską są bardziej intensywne, łatwiejszy jest dostęp do informacji, ale dobra znajomość ojczystego języka w mowie i w piśmie przydaje się polonijnym dzieciom bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, dlatego warto posyłać dzieci do polskiej szkoły.
Zapisy do polskiej szkoły w Victorii przyjmuje kierowniczka szkoły pani Irena Lompart tel. (250) 514 2281 oraz prezes Stowarzyszenia, pani Grażyna Piekarz tel. (250) 388 9730 >

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji