NavBar
nr. 9
VICTORIA, BC,
Luty 2009

INFORMACJE 
LOKALNE
Nadchodzące imprezy, ważne adresy i kontakty


ARTYKUŁY

Od Redakcji

zbliżają się wybory...


E. Caputa - Radio na 102
w niedziele o 10 rano prowadzi Grażyna Sommerfeld


E. Kamiński - Koniec Swiata
Wyłania się z przepowiedni..


TSB - Arena
Pod koniec lat 60. i w latach 70. Wrocław stał się stolicą polskiego konceptualizmu


W. Kowalewski - Legendy Literackie
Lubimy legendy literackie.


S. Cieński - SZPACZKA
Wspomnienia weterana Wojny Bolszewickiej

FOTOREPORTAŻE

Na Opłatku

JASEŁKA


KOMIKS

ROZMAITOŚCI


Ewa Caputa

NASI WOLUNTARIUSZE

Od kilku lat pracuję społecznie na rzecz Polskiego Domu. Byłam już kucharką, bileterką, fotografem, sekretarzem, grafikiem i ‘chłopcem na posyłki’, więc wiem, że praca społeczna wymaga pewnej pokory i pochłania dużo czasu. Dom Polski musi się sam finansować, ale żeby tak było potrzeba ludzi do pracy. Rozumieją to czlonkowie Bialego Orła, którzy od wielu lat pracują jako woluntariusze dla Polskiego Domu.

Najbardziej widoczni w tej pracy są dwaj panowie Edwin Muranko i Krzysztof Balanda. Są oni od lat zaangażowani w bezinteresowną pracę na rzecz Polskiego Domu. Jak każdy są zapracowani, zajęci swoim życiem i zainteresowaniami, a jednak zawsze, gdy ich potrzeba, znajdują czas dla pracy na rzecz Stowarzyszenia.

Krzysztofa Balandę widziałam wiele razy w akcji: w kuchni Domu Polskiego, (tam najczęściej prym wodzi jego żona Irena, która w trzy godziny potrafi ugotować posiłek dla 100 osób), lub przy naprawie rynien, uszczelnianiu dachu, sprawdzaniu studzienek ściekowych, mierzeniu czegoś, obliczaniu. Czasem nawet, jeśli potrzeba, Krzysztof bywa Św. Mikołajem.

Drugą niezastąpioną osobą jest Edwin Muranko. Można go nazwać prawą ręką prezesa Polskiego Domu. Pełni funkcję jego gospodarza. Zajmuje się wynajmowaniem Domu Polskiego na różnego rodzaju imprezy, załatwia fachowców do remontów, obiera ziemniaki, robi zakupy i jest pogotowiem ratunkowym ‘Stowarzyszenia’. Często się uśmiecha i można na niego liczyć, bo jest zawsze gotowy do pomocy.

Jedną z ważniejszych imprez minionego roku, którą Edwin Muranko zorganizował był piknik polonijny który był wielkim sukcesem. (Och jak miło sobie w zimową szarugę pomarzyć o lecie.)

Dziękujemy.

Oczywiście wiele jest pośród nas ludzi, którym
należą się podziękowania za społeczną pracę,
a więc uczynimy to w kolejnych numerach Stron.


Krzysztof Balanda


Edwin Muranko

Napisz do Redakcji