nr. 75
VICTORIA, BC,
LISTOPAD 2016
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

W Domu Polskim
Kalendarz imprez
do końca roku

Zabawa Sylwestrowa
Dom Polski
31 grudnia

Polskie delikatesy
znowu mamy
w Victorii


ARTYKUŁY

Od Redakcji

Z.Szczypiński -
Stocznia Gdańska

o przewadze ducha

W.Widział-
Andrzej Wajda

zmarł

E.Kamiński
Zabajkalski mróz

cd zesłańców

E.Starosta-
Średniowiecze-
renesans

historia
język polski

L. Mongard-
Uprawianie
ziół


E.Caputa
Sopocka Polonia

przed wojną

M.Lachowski-
Pod skrzydłami
Melpomeny
w Domu Polskim
W Galerii Stron
Marian Mokwa

malarz marynistyczny

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 30

Rozmaitości

Indeks autorów

Lidia Mongard

Uprawianie, konserwowanie
i używanie ziół


Jeszcze do niedawna obawiałabym się, że temat konserwowania ziół nie zainteresowałby szerszego grona osób, ale obecnie, gdy przydomowe ogródki żywnościowe są uznanym hobby i często źródłem dumy, a zakupy na lokalnych rynkach farmerskich świadczą o pozytywnym zaangażowaniu w losy naszego środowiska, wierze, iż kreowanie i używanie własnych wyrobów ziołowych może być kolejnym powodem osobistych satysfakcji,
Od najdawniejszych czasów najpopularniejszym i najprostszym sposobem przechowywania ziół było ich suszenie. Dla celów zdrowotnych poleciłabym kilka tradycji z mojego domu rodzinnego. Zawsze dostępny był kwiatostan bzu czarnego, podawany w postaci naparu, jako środek napotny, mający przyspieszyć przezwyciężanie przeziębień. Wysoką gorączkę obniżano wywarem z mieszanki owoców i liści malinowych, a bóle gardła, albo zapalenia jamy ustnej kojono płukanką z szałwii. Na zaburzenia żołądkowe była herbata z suszonej mięty, a z rumianku na bóle miesiączkowe. Napar z żurawiny podawano, gdy było podejrzenie o problemy w układzie moczowym, a garść suszonych czarnych jagód trzeba było przeżuć, aby ulżyć symptomom tak zwanego rozwolnienia; wzburzony stan emocjonalny łagodzony były kąpielami w naparze z melisy. Nasze ziołowe lekarstwa były skuteczne z wielu powodów. Podawały je kochające, bliskie osoby (zwykle kobiety) i to wcześnie po zauważeniu objawów choroby. Poza tym materiał zielarski był corocznie odnawiany, zbierany w lokalnym, niezatrutym środowisku oraz suszony i przygotowywany z najlepszymi intencjami.
Drugą kategorią dorocznie suszonych ziół, były te używane w kuchni. Oczywistym było, ze należy mieć pod ręka popularnie używane ziołowe ziarna jak gorczyca, kminek czy jałowiec, ale także i suszony majeranek do smalcu i grochówki., Cząber do baraniny, zajęcy i innej dziczyzny a szałwie do gęsi i wieprzowiny.
Innym sposobem przechowywania ziół kulinarnych są gotowe kompozycje. Znany, francuski Fouquet Garnie, bywa przygotowywany w zawiniątkach z gazy, aby wygotowane zioła można było łatwo usunąć przed podaniem zupy czy pieczeni. Zioła prowansalskie dodają smaku marynatom i mięsom grillowanym. A Mieszanka włoska jest doceniana w sosach pomidorowych, i omalże wszystkich potrawach śródziemnomorskich. Składniki zestawów są uświęcone długimi tradycjami, ale warto eksperymentować, bo cóż stoi na przeszkodzie stworzenia nowej wersji Fines Herbes?
Moimi ulubionymi przyprawami są ziołowe sole. Miksuje świeże, soczyste zioła jak bazylia czy pietruszka z najlepszej, jakości sola i całość suszę. Nasączone ziołami sole używam tylko do “wykańczania” potraw. Posypując gotowe dania już na talerzu, co nie tylko pozwala w pełni docenić aromaty roślin, ale i zmniejsza ilość spożywanego sodium. Dla osób całkowicie unikających soli można przygotować mieszanki ziołowe, które mogą jakoś ja zastąpić. Do indywidualnie wybranego zestawu polecam dodanie suszonych, młodych liści ogórecznika lekarskiego, bo zawiera on bardzo wiele soli mineralnych.
Ogórecznik lekarski, jest rośliną wartą uwagi każdego ogrodnika, ale nie odbiegając od tematu konserwowania ziół, polecam zbieranie jego kwiatów, które po zalaniu zimną, przegotowaną, (aby uniknąć zamglenia) woda zamrażamy w kostkach, bedą one ozdobą wszystkich ochładzających napoi. Warto tu eksperymentować; w kostce lodu można zamrozić malinę lub winogrono razem z listkiem mięty i znane koktajle nabiorą nowej nuty.
Mrożenie zół jest kolejną, skuteczną metodą ich przechowywania. Jeśli w okresie obfitości koperku dodajemy go z masłem do ziemniaków, warto zamrozić parę kostek tej okrasy, bo z pewnością uatrakcyjni ona wiele jesiennych dan. Prócz koperku można zamrażać także pietruszkę, taragon i bazylie, same, lub posiekane w maśle czy oliwie. Bazylia zmiksowana z oliwa i zamrożona nie będzie ustępowała świeżej w sosie pesto, a taragon w maśle przełożony plasterkami cytryny ożywi każdy, na prędce przygotowany, obiad z kurczaka.
Można zaprawiać ziołowe galaretki jak różaną, bazyliową czy miętową przygotowane na bazie pektyny jabłkowej, albo odświeżyć starą recepturę na dżem przez dodanie gałązki rozmarynu, tymianku, lub wonnej pelargonii. Ocet aktywnie absorbuje smak i aromat ziół; na marynaty do mięs nadają się szałwia albo rozmaryn, a na sosy sałatowe maliny i lubczyk. Oliwy również można nasączać ziołami, ale po krótkim okresie maceracji, trzeba je przecedzić, trzymać w ciemnym, chłodnym miejscu i zużyć w przeciągu kilku tygodni.. Bezpieczne na długie przechowywanie są ziołowe nalewki alkoholowe, specjalnie popularne z dziurawca lub mięty. Bardzo użyteczne są również wyciągi miodowe. Zebrany z własnego ogrodu kwitnący tymianek zalany lokalnym miodem i pozostawiony na słonecznym parapecie przez parę tygodni pomaga złagodzić kaszel i bol gardła, a także, opierając się na własnym doświadczeniu, mogę go polecić na symptomy alergiczne. Podobnie przygotowany miód dziurawcowy był tradycyjnie zalecany, jako “lekarstwo” na melancholię.
Własnoręcznie zebrane zioła warto też wykorzystywać w przygotowywaniu produktów do pielęgnacji ciała. Podobnie jak sole spożywcze można przygotować sole do kąpieli, używający płatków róży, kwiatów lawendy, liści melisy czy szałwii. Wspaniałym kremem odżywczym jest olej kokosowy utarty, czy zmiksowany z płatkami nagietka.
Nie sądzę, aby ktoś specjalnie chciał uprawiać skrzyp, ale jeśli mamy możliwość zbioru tego zioła z nieskażonego środowiska bardzo polecam zaopatrzenie się w suszony zapas. Napar ze skrzypu jest doskonały, jako kąpiel do stop, zlecana w problemach skory i paznokci; te same właściwości czynią z niego dobroczynna płukankę do włosów.
Zioła z własnego ogrodu mogą być pomocne w utrzymywaniu miłego, czystego i wolnego od owadów domu. Znanych jest wiele sposobów zastosowania ziół dla komfortu zwierząt domowych. Mała poduszka wypełniona melisą, miętą i lawendą trzymana za plecami kierowcy robi często znaczna różnice w reakcji na nieprzewidziane problemy na drodze, a nawet pomaga w utrzymywaniu należnej do prowadzenia pojazdu koncentracji. Możliwości zastosowania ziół wydają się być niewyczerpane…
Niemalże każda z wymienionych wyżej kreacji może być zakupiona w wyspecjalizowanym sklepie, ale nigdy nie będzie to produkt, w którym zastosowano botaniczne materiały ostatniego sezonu. Komercjalna produkcja nie może także odtworzyć bliskiego środowiska oraz emocjonalnego zaangażowania w konsekwencji i rezultaty, które liczą się w każdej terapii. Myślę, ze nawet najbardziej racjonalni, czy nawet cyniczni konsumenci zawahaliby się porównując wartość rosołku przygotowanego przez kochająca babcie z kurczaka własnego chowu, a zupa zamówiona w chińskiej restauracji i dostarczona w tekturowym kubku.
Wierze, ze warto utrzymywać choćby najmniejszy ogródek, a w nim ziołowa grządkę. Różnorodność ziół pozwala na kreowanie kompozycji, które dostarczają wizualnej satysfakcji, a studiowanie tych roślin i ich używanie może stać się źródłem wielu korzyści. Przygotowywanie miejsc dla ziół jednorocznych wymaga stałego przycinania bylin i być może, że wykonując te obowiązki, poczatkujący ogrodnik odkryje w sobie botanicznego rzeźbiarza. Znalezienie optymalnych warunków dla koegzystencji różnych roślin wymaga dedykacji, która może się odpłacić nowymi zainteresowaniami, a może nawet kontaktami towarzyskimi. Warto na koniec dodać, ze uprawiając ogród (i nie mam tu na myśli mechanicznego ciecia trawy, albo dmuchania liści) angażujemy się w pozytywne aktywności fizyczne i intelektualne. Znam osoby, które twierdzą nawet, ze pielęgnowanie roślin może być specjalnym relaksem bliskim medytacji.
Czyż nie warto spróbować stworzenia wokół własnego domu kojącej i inspirującej enklawy? >

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji