nr. 61
VICTORIA, BC,
KWIECIEŃ 2015
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Jajeczko
Dom Polski
12 kwietnia

Zabawa
Hawajska

Dom Polski
25 kwietnia

Projekcja filmu
Kobiety i wojna

Dom Polski
10 maja


ARTYKUŁY

Od Redakcji

Wywiad
z Papieżem

św.Janem Pawłem
1993

A. Marecki-
Astronomka
dokończenie

ks. Z. Kłos-
Zmartwychwstanie

w malarstwie polskim

S.Jarzębski-
Pisanki

polska tradycja

Lidia Mongard-
Chrzan

botanika stosowana

Z. Gloger-
Pisanki

Najwczesniejsze
wzmianki

Co nowego
w RBCM
kwiecień

E. Caputa
Via
Dolorosa
fotoreportaż

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 16


Rozmaitości

Indeks autorów

Ks. Zygmunt Kłos

Męka i zmartwychwstanie Chrystusa
w malarstwie polskim


Dzieje męki i zmartwychwstania Chrystusa to najbardziej istotny rdzeń religii chrześcijańskiej, który od początku aż po dzień dzisiejszy kształtuje świadomość wiernych. Można by nawet twierdzić, że tematyka pasyjna wniknęła w podświadomość społeczeństw wyrosłych w kręgu chrześcijańskiej cywilizacji.
Jest obecna w sztuce.
Sposób przekazu słownego czy wizualnego był niezmiernie różny w zależności od czasu, regionu i artystycznej osobowości twórcy.
Krzyżowa śmierć Zbawiciela i triumfalne powstanie z grobu, przekazane z surową prostotą przez Czterech Ewangelistów, wzbogacone zostały z czasem o dodatkowe wątki apokryficzne oraz przybliżone szerokim rzeszom odbiorców przez plastykę, teatr, liturgię.
Z chwilą, gdy wczesnopiastowska Polska przez przyjęcie chrześcijaństwa w 966 roku została włączona w orbitę cywilizacji łacińskiej, rozpoczyna się proces przyswajania zdobyczy kultury zachodniej, przede wszystkim w dziedzinie piśmiennictwa i sztuk pięknych.
Wyobrażenia pasyjne należały do najwcześniejszych przedstawień sakralnych związanych integralnie ze służbą liturgiczną. Do podstawowych też przedmiotów obok kielicha i pateny, należał krzyż i mszał, jako niezbędne dla kapłana do pełnienia celebry mszalnej. Paramenta czyli szaty i nakrycia oraz księgi liturgiczne stanowiły w średniowieczu cenne wyposażenie kościoła. Szczególną wartość posiadały rękopiśmienne księgi liturgiczne, bogato zdobione, takie jak Ewangeliarze czy Sakramentarze. Z tych ostatnich wyodrębniono poszczególne części, z których jedną był właśnie mszał. Księgi ta ułożone na cztery pory roku zgodnie z kalendarzem liturgicznym, bywały bardziej lub mniej ozdobne, lecz z reguły musiały zawierać w kanonie mszalnym wyobrażenie Chrystusa ukrzyżowanego. Bywały to zazwyczaj całostronicowe kompozycje malarskie, które ze względu na swoją rangę wykonywał biegły artysta, przeważnie mistrz prowadzący większą pracownię iluminatorską, podczas gdy drobniejsze miniatury w tekście powierzano niekiedy rękom współpracowników i uczniów.
Polskie malarstwo miniaturowe, którego wczesne ślady pojawiają się od XII wieku rozkwita w pełni dopiero w XV stuleciu i trwa do połowy XVI wieku. Tej subtelnej i precyzyjnej sztuce malarskiej kładzie dopiero kres masowa produkcja drukarska. U końca epoki ksiąg rękopiśmiennych pojawiła się na horyzoncie sztuki polskiej pierwsza wyraźnie określona osobowość artystyczna, jaką był Stanisław Samostrzelnik (1490-1541), cysters z klasztoru mogilskiego pod Krakowem. Urodził się jako mieszczanin krakowski, zapewne ok. roku 1480, Po raz pierwszy wzmiankowany jest jako malarz w roku 1505. Swoją karierę artystyczną zawdzięczał Kanclerzowi Zygmunta I, Krzysztofowi Szydłowieckiemu, a następnie biskupowi Piotrowi Tomickiemu. Po śmierci drugiego z mecenasów powraca do macierzystego klasztoru w Mogile, gdzie umiera w 1541 roku. W ciągu prawie półwiecznej działalności wykonał artysta ok. 15 rękopisów, co w sumie składa się na liczbę 200 kompozycji figuralnych, nie licząc ornamentyki. Nadto był Samostrzelnik autorem portretu biskupa Tomickiego oraz wielkiego cyklu malowideł ściennych w macierzystym kościele i klasztorze cystersów w Mogilnie. Jest to imponująco wielki dorobek twórczy, a w dziejach sztuki polskiej tym cenniejszy, iż w niewielkim tylko stopniu zachowało się polskie malarstwo z I polowy XVI wieku.
Pierwszym znanym dziełem Samostrzelnika była dekoracja mszału z roku 1516 dla biskupa Piotra Tomickiego, niestety mszał ten zaginął.

Drugim z kolei jest mszał wykonany w latach 1515-1518 dla biskupa płockiego, znanego bibliografa, Erazma Ciołka. Rękopis ten znajdujący się obecnie w Bibliotece Narodowej w Warszawie, został przyozdobiony w pracowni krakowskiej, a zespół zdobiących go miniatur wykonało, co najmniej dwóch miniaturzystów. Jednym z nich był Samostrzelnik, autor między innymi miniatury ukrzyżowania, i polichromii w kościele cystersów. Scena ukrzyżowania to stateczna z pozoru kompozycja nacechowana utajonym patosem. Na tle krajobrazu z nagim wypiętrzeniem skalnym po lewej stronie, ostro rysuje się trzyosobowa grupa Chrystusa z Marią Panną i Janem Ewangelistą pod krzyżem. Pełna bolesnej ekspresji twarz Chrystusa kontrastuje z jego pięknym młodzieńczym i muskularnym ciałem, przez co na obliczu został skoncentrowany cały akcent cierpienia.
Miniatura Zmartwychwstania z mszału Erazma Ciołka pokazuje tę scenę w sposób statyczny. Zdarzenie zachodzi w ciszy jasnego poranka. Przy zapieczętowanym grobowcu usnęli zmorzeni czuwaniem dwaj zbrojni pachołkowie, podczas, gdy przed nimi w podmuchu wichru rozwiewającym płaszcz, jawi się opromieniony blaskiem zmartwychwstały Chrystus. Postaci Zbawiciela nie dostrzegają również Trzy Marie, które zbite w trwożną gromadkę przekraczają bramę ogrodzenia. Zmartwychwstanie przy zamkniętym grobowcu to najbardziej spirytualna forma przedstawienia zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią i materią. Psychologiczne i kontemplacyjne ukazania Pasji i Zmartwychwstania odwołanie się do bezpośrednich uczuć wiernych, przepojenie jej głębokim liryzmem, smutkiem i współczuciem to niezwykle charakterystyczne znamiona tzw. ”devotio moderna” - nowej pobożności.
Niepokój jaki niosła nadchodząca reformacja i kwestionowanie wielu spraw dogmatycznych znalazły wyraz w podkreśleniu i akcentowaniu przez Kościół atakowanych prawd, które na nowo ożyły w sztuce tego czasu. >

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji