nr. 60
VICTORIA, BC,
MARZEC 2015
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Rekolekcje
Sacred Heart

Konkurs
Być Polakiem

Zgloszenia
do 30 Marca


ARTYKUŁY

Od Redakcji

E.Caputa-
Spotkanie

z konsulem

A. Marecki-
Astronomka
Wilhelmina Iwanowska

W. Widział-
Rdzenne języki

w BC

Olga Badowska-
Girl Power

na dzień kobiet

Lidia Mongard-
Wierzba


E. Caputa-
Geolożka

Magdalena Suska

L.Łakomczuch
Marcepan
kulinaria

E. Caputa
Indiański
protest
fotoreportaż

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 15


Rozmaitości

Indeks autorów

Ewa Korzeniowska

Spotkanie z Konsulem


18 lutego 2015 roku wieczorem, Konsul Generalny RP, Krzysztof Olędzki wraz z małżonką Joanną spotkali się z zespołem White Eagle Band oraz przedstawicielami Poloni w Domu Polskim w Victorii. Była to wizyta służbowa, następnego bowiem dnia, pan konsul spotykał się z ministrami rządu Brytyjskiej Kolumbii oraz z Namiestniczką Gubernatora Judith Guichon.
Podczas spotkania, po wysłuchaniu mini koncertu White Eagle Band, pan konsul, który oficjalnie objął swój urząd przed trzema miesiącami, wyjaśnił, na czym polega jego praca:

„Jednym z najważniejszych zadań polskiej placówki dyplomatycznej, jest służyć państwu, którzy są Polakami lub mają polskie pochodzenia i chcą działać na rzecz wspólnoty polonijnej, a także pracować na rzecz promowania Polski w świecie.”

"Oprócz tego placówka konsularna zajmuje się sprawami obywatelskimi, takimi jak wydawanie wiz, paszportów, wydawanie numerów PESEL, załatwianiem najróżniejszych aktów i tak dalej i tak dalej."

"Tak naprawdę jednak rola polskiej placówki dyplomatycznej polega na reprezentowaniu Polski i otwieraniu kontaktów gospodarczych, a także na propagowaniu Polski w Kanadzie. W interesie Polski leży budowanie przyjaznych stosunków między Polską, Polonią i Kanadą i w osiągnięciu tego celu Polska liczy na wasze poparcie ."

„Proszę sobie wyobrazić, że tutejsze władze coraz bardziej przyglądają się społeczności polonijnej w BC i są zdziwiene faktem że nie osób polskiego pochodzenia nie widać w polityce, nawet na szczeblu lokalnym, ale mamy nadzieję, że to się zacznie zmieniać. W Albercie, na przykład, Polak pełnił funkcję wicepremiera prowincji.

"Generalnie budujemy mosty. Trochę się nam już udało. Już mamy polskie inwestycje w Kanadzie, BC Ferries buduje u nas swoje promy, polskie firmy otrzymują kontrakty w Albercie i BC. Na przykład Orlen. W Kanadzie organizujemy misje do spraw współpracy gospodarczej. Jedna już się odbyła, druga przed nami. Możemy też Kanadyjczykom dużo powiedzieć o tym, jak produkuje się zdrową żywność. To jest to dla nas szansa. Obecnie prowadzi się starania o to, by wprowadzić na rynki Zachodniej Kanady zdrową bezglutenową żywność produkowaną w Polsce, a także sprzedaż technologii produkcji zdrowej żywności, bo w tej sprawie w Kanadzie dzieje się bardzo niewiele, a Polska ma świetne przygotowanie w tym zakresie i ciekawe propozycje."

"Ważną sprawą dla Polski jest istnienie polonijnych szkół polskich w Kanadzie dlatego władze polskie zamierzają poprzez konsulat wystąpić do władz BC, z propozycją, by nauka języka ojczystego wchodziła w skład programu szkolnego. Polskie dzieci i młodzież otrzymywały by za tę naukę wymagane kredyty. Będziemy też zabiegać o współpracę naukową."

W tej sprawie pan konsul zamierza rozmawiać z ministrem Edukacji BC

A co ze współpracą z Polonią? - Padło pytanie z sali.

"Jeśli chodzi o współpracę z Polonią, to zamierzamy wspierać organizacje kulturalne pracujące na rzecz krzewienia polskości i promowania Polski za granicą. dla grup prowadzących działalność kulturalną mamy jeszcze 15 tysięcy dolarów, żeby je do końca tego półrocza rozdzielić – zainteresowanych zachęcam do składania wniosków o dofinansowanie. Termin ich składania upływa 15 marca na to półrocze i 15 października na pierwsze półrocze roku 2016-go. Po formularze prosimy zwracać się do konsulatu. Możemy je przesłać drogą pocztową."

W dalszym ciągu spotkania, urozmaiconego śpiewem White Eagle Band, zaczęły się pytania o sprawy natury administracyjnej. Między innymi padły pytania o zbliżające się wybory.

Pan konsul zachęcał wszystkich do głosowania, można nawet przez Internet.

"W Zachodniej Kanadzie będą trzy okręgi wyborcze. Niestety nie może być więcej, gdyż nie ma na to finansów. Koszt jednego głosu w Kanadzie wynosi 1500 zł, podczas, gdy głos oddany w kraju kosztuje państwo 5gr. Dzieje się tak, dlatego, że przygotowuje się punkt wyborczyna 1500 osób, a w wyborach bierze udział 100 ludzi. Niska frekfencja podwyższa koszty."
„Na razie nie mamy funduszy na stacje wyborcze na przykład w Victorii, ale statystyki to mogą zmienić. Zależy ile ludzi z Wyspy Vancouver brało udział w Wyborach. Na razie wszystkich zachęcam do oddawania głosów. Wszelkie szczegóły dotyczące wyborów oraz informacje paszportowe znajdziecie państwo na stronie internetowej konsulatu.”
-

powiedział pan konsul na zakończenie oficjalnej części spotkania, po której włączył się w prywatne rozmówy z uczestnikami spotkania. >

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji