nr. 59
VICTORIA, BC,
STYCZEŃ 2015
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Valentine's
Dom Polski
7 lutego

Bajka o szczęściu
Premiera
Vancouver
8 lutego

Zebranie
Sprawozdawczo
Wyborcze
Dom Polski
22 lutego


ARTYKUŁY

Od Redakcji

Tadeusz
Konwicki

rozmowa z
pisarzem

E. Caputa-
Film Ida
po obejrzeniu

Zenobi Cyrus-
Prorok Islamu

o Mahomecie

A. Zakrzewicz-
Islam

i Muzułmanie

Lidia Mongard-
Leki

ze zdrowej apteki

A. Zborowska-
Polski Dior

przed wojną
w Warszawie

Józef Hen
Dziennik
zakończenie

E. Baniecka
Wystawa
buddyjskich
relikwii

E. Caputa
Królewska
manufaktura
fotoreportaż

Helena Mniszkówna
Trędowata

odc. 13


Rozmaitości

Indeks autorów

Zenobi Cyrus

Prorok Islamu

Muhammad urodził się w Mekce w 570 r. a zmarł w Medynie w 632 r. Medyna w owych czasach zwała się Yathrib, dopiero po ucieczce Mahometa z Mekki nazwano ją Madinat al Nabi, Miastem Proroka. Pochodził z klanu Hachim, skąd bierze się nazwa dynastii Haszemidów, panujących jeszcze teraz w Maroku czy Jordanii. Muhammad wcześnie zostaje osierocony, opiekuje się nim jego wuj Abu Talib. Pierwszą żoną Mahometa jest bogata wdowa, Chadidza, u której pracuje jako agent handlowy. Potem ma jeszcze inne żony i konkubiny brane niekoniecznie ze względów uczuciowych, za wyjątkiem pięknej, legendarnej Aiszy, córki Abu Bakra. (…)
Islam rodzi się od roku 610, powoli, jako zlepek paradygmatów innych religii monoteistycznych, zwłaszcza judaizmu. Do kodyfikacji, czyli do powstania Pięciu Filarów Islamu jeszcze jest daleko, ale od początku wiadomo, że Bóg jest Jeden, że będzie Sąd Ostateczny, że istnieje Raj i Piekło. Mahomet w tym roku usłyszał po raz pierwszy na wzgórzu Hira’ głos archanioła Gabriela (Dzabraila), który przekazał mu posłanie od Boga, będące później treścią Koranu, spisanego już przez innych, gdyż Mahomet był analfabetą. Koran zawiera oczywiście mnóstwo odnośników do judaizmu (w końcu Patriarcha Abraham jest wspólny), ale także do chrześcijaństwa.
Według jednych oznacza to, że Mahomet nie mógł być jedynym wyrazicielem myśli zawartych w Koranie, gdyż miał małe szanse dowiedzieć się tego wszystkiego, więc Koran jest kompilacją. Poza tym, Koran jest dziełem poetyckim, niejednolitym, ale miejscami bardzo dojrzałym, co jest też dziwne. Według innych są to niedwuznaczne dowody na boskie pochodzenie tej Księgi.
Dlaczego religie są do siebie podobne? Dla wierzących sprawa jest prosta, każdy chwali Boga jak umie, ale że jest on Jeden... Dla tych, którzy widzą religię jako wielowiekową destylację rożnych uwarunkowań doczesnych, jest ona wynikiem ewolucji. Przeżywają struktury stabilniejsze, a najprościej ustabilizować zasady organizacji społecznej przez ich transcendentalizacje. O prawdzie objawionej się nie dyskutuje.
Ale tu trudno wymyśleć coś naprawdę nowego... Tak więc i w tej odnodze kultury semickiej, która czuła jeszcze więź z judaizmem, ale która była już mu po kres wieków obca, „musiała” powstać religia objawiona ze swymi kanonami i swymi prorokami. I to pozwoliło opuścić tradycjonalne koryto myślenia Arabów, przełamać plemienne, izolujące więzy krwi, wyjść poza moralność nomadów, poza cyniczny pragmatyzm handlarzy, poza sztywny egoizm ludzi przyzwyczajonych do wschodniego sposobu sprawowania władzy. Muzułmanin będzie odtąd sam na sam ze swoim Stwórcą. Podporządkowanie głowie rodu, starszyźnie itp. staje się wtórne i mniej istotne. W Islamie nie będzie świętych, jedynie sam Prorok w Dniu Sądu będzie mógł wstawić się za prawowiernego. Nie będzie pośredników duchownych - księży. Imam, to nie telefon do Allacha, tylko administrator, a niekiedy mędrzec i strażnik Prawa. Ale, że ludzie są ułomni, o pewne “drobiazgi” doktrynalne jeszcze sporo krwi się poleje.
Koran zostaje spisany dopiero 50 lat po śmierci Mahometa i zredagowany ostatecznie za trzeciego kalifa, Utmana, który każe zniszczyć rozproszone niepewne fragmenty. W 615 r. popularność Mahometa wzrasta na tyle, że w Mecce zaczyna się bojkot Haszemidów, zaczynają się prześladowania, które zmuszają Mahometa do opuszczenia Mekki w 622 r. i osiedlenia się w Medynie. Jest to hegira, albo hedzra, początek Nowej Ery. Kogoś interesującego się historią arabskiego Bliskiego Wschodu może uderzyć powtarzający się od kilkunastu wieków motyw: usilne dążenie do jedności, do odnalezienia swojej tożsamości, do tworzenia stabilnych struktur politycznych, przerywane kompletną dezintegracją, indywidualizmem, wyodrębnianiem się mikroskopijnych klanów, dla których lokalna niepodległość była ważniejsza niż tworzenie trwałej przyszłości.
Później, gdy Islam okrzepnie i stanie się Latarnią cywilizacyjną, napotkamy na tamtych terenach i Mesjanizm i złotą wolność szlachecką Beduinów i wewnętrzne przekonanie, że jest się przedmurzem cywilizacji wobec czarnej afrykańskiej dziczy. Coś mi to przypomina, ale wołałbym nie naciągać za bardzo tej analogii.
Zdarzały się osobistości polityczne, które trafiały w dobry okres, co pomogło im przejść do historii. W dobry okres u Arabów trafił pułkownik Lawrence, ale to jest już inna historia. W nieco gorszy okres trafił pułkownik Kadafi, i chwała niech za to będzie Allachowi. W znakomity okres trafil Mahomet. Medyna była nieustającym terenem sporów między plemionami Żydów oraz plemionami arabskimi, częściowo pogańskimi, częściowo zjudaizowanymi. Pod koniec września 622 r. Mahomet przybywa tam z raptem 70 muhadzirunami (towarzyszami) z Mekki, ma sporo poparcia na miejscu i staje się nie tylko autorytetem religijnym, ale i arbitrem politycznym. Żydzi są mu oczywiście niechętni, ale jest już zbyt mocny. Usuwa zbuntowane plemię Żydów z Medyny, i osłabia opozycję innych klanów twierdząc, że kontynuuje tradycje Abrahama, którą tamci zarzucili. Od tej pory wierni podczas modłów maja zwracać się ku Ka`bie, a nie w stronę Jerozolimy. Jest to ostateczne rozdarcie między judeo-chrześcijaństwem i Islamem. Tym niemniej Jerozolima jest i będzie drugim świętym miastem muzułmanów.
Ostatnie 10 lat życia Proroka było dość burzliwe. 74 bitwy i ekspedycje wojskowe ugruntowały jego rolę przywódczą. Zaczęła się konsolidacja plemion arabskich. Mekkańczycy przestraszyli się zwycięstwa Mahometa w Badr w 624 r. i zaczęli montować własną koalicje. W marcu 627 r. nastąpiło oblężenie Medyny z silnym zamiarem ostatecznego zlikwidowania przeciwnika, ale Allach widocznie chciał inaczej, Mahomet pobił ich, wroga konfederacja się natychmiast rozpadła i jeszcze w tym samym roku Mekka poddała się jego prawu. Zaczęło się administrowanie, tworzenie państwa i wcielanie w życie Konstytucji Medyńskiej typu federacyjnego. Mekkanczycy niby są mu posłuszni, ale coś usiłują „poprawiać” (może tak jak Czechosłowacy w 1968?) więc, w roku 630 armia Mahometa wkracza do Mekki, lokalna władze przejmują właściwi ludzie, bije się nieposłusznych Beduinów i Mahomet może już słać posłów do okolicznych mocarstw z zadaniem uznania go głową suwerennego państwa. W 632 r. Mahomet organizuje pielgrzymkę do Mekki, definiuje reguły jihadzdzu, który ma być stałym punktem w życiu każdego wiernego i po powrocie do Medyny choruje i umiera. I wtedy dopiero się zaczynają dziać rzeczy ciekawe dla reszty świata. Ale temu będzie poświecona następna część tego opracowania.>

Tekst pochodzi z internetowego magazynu Spojrzenia nr. 120
Paryz, styczeń - luty 1995

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji