nr. 46
VICTORIA, BC, październik 2013
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Konsulat RP
w Vancouver
przenosi się

Zebranie
Sprawozdawcze
Dom Polski
6 października


ARTYKUŁY

Od Redakcji
Gratulacje dla
Ani

W Królewskim
Muzeum BC

deszcz nie straszy

Andrzej Pomian -
Powstanie Warszawskie

w podsumowaniu

Maria Manczarska -
Exodus Warszawski

wspomnienia uczestniczki
Powstania

Bożena Ulewicz
Poszukiwanie
rzeczy zagubionych
reportaż z Warmii

Muzeum Rocka
w Seattle

fotoreportaż

Rozmaitości


Indeks autorów

Z materiałów prasowych RBCM

W MUZEUM DESZCZ NIE STRASZNY

Zmartwychwstanie Marsela van Oosten, fotografa roku w konkursie Dzika Przyroda.

W Wycieczka do muzeum w długie jesienne dni daje wspaniałą szansę na kontakt z przyrodą w rozświetlonych egzotycznymi barwami muzealnych wnętrzach. Tę możliwość da Państwu tu w Victorii przygotowywana przez Królewskie Muzeum Brytyjskiej Kolumbii (Royal British Columbia Museum - RBCM) wystawa „Widlife Photographer of the Year”, która prezentować będzie tegorocznych zwycięzców konkursu fotograficznego dorocznie organizowanego przez Muzeum Naturalnej Historii w Londynie oraz BBC.

Na wystawie obejrzeć będzie można najlepsze wybrane spośród 43 tysięcy prac z 96 krajów. Ich wyboru dokonywało wieloosobowe jury światowych ekspertów fotografii i specjalistów od dzikiej przyrody.

W konkursie brali udział uzdolnieni amatorzy, profesjonalni fotograficy oraz młodzież. W swych pracach ukazują oni piękno i niezwykłość świata w którym żyjemy, ale również przypominają nam raz jeszcze, jak wrażliwa i krucha jest dziś dzika natura.

Proponowana przez RBCM wystawa składa się ze 100 podświetlanych fotogramów w 19 kategoriach. Pomiędzy fotogramami znajdują się prace młodego fotografika roku, Gerarda Durrela, który otrzymał nagrodę za fotografie w kategorii „Zagrożona przyroda” (Endangered Wildlife), oraz tytuł Młodego Fotoreportera Roku.
Każdy prezentowany w muzeum fotogram opisany jest przez autora z wyjaśnieniem okoliczności powstania danej fotografii przedstawijacej fascynujące piękno naturalnego świata i dzikiej przyrody. Dodatkowo każdy fotogram opatrzony jest technicznymi detalami. Podana jest migawka, czas naświetlania, typ aparatu fotograficznego, typ obiektywu, czułość filmu.

Jeśli chcecie się Państwo dowiedzieć więcej na temat fotografowania natury, to również będzie ku temu okazja, gdyż muzeum w trakcie trwania tej wystawy organizuje cały szereg spotkań i prezentacji dotyczących zdjęć dzikiej przyrody.

Wystawa „Wild Life” otwarta zostanie 29 listopada i trwać będzie do 6 kwietnia 2014.

_______

Z kolei w maju będziemy mieli okazję oglądać w RBCM wystawę, która przybędzie do nas ze Szwecji, zatytułowaną „We Call them Vikings”, (Nazywany ich Wikingami) zorganizowaną przez Szwedzkie Muzeum Historyczne w partnerstwie z muzeum z Austrii.
Tak naprawdę niewiele nam dziś wiadomo na temat Wikingów, wiemy, że byli wojownikami, zdobywcami, kupcami. Wystawa sięga daleko w przeszłość, bo do lat 750-1100 naszej ery w Skandynawii, dotyczy okresu określanego w historii mianem Erą Wikingów i wiąże się również z wydarzeniami sprzed ponad 1000 lat temu w innych, poza Skandynawią, krajach europejskich.

Na wystawę tę składa się ponad 500 eksponatów – biżuteria, przedmioty codziennego użytku, broń, odzież – niektóre stanowią bardzo rzadkie, nigdy nie pokazywane poza Skandynawią przedmioty. Ekspozycja wprowadzać ma odbiorcę w tajniki życia domowego, rytuałów śmierci, religii i rzemiosła, prezentując siłę mitów i symbolizm okrętów. Odwiedzający tę wystawę będzie miał szansę na rozszerzenie swojej wiedzy, a nawet zmiany poglądów na temat Wikingów.
Chociaż słowo Wiking istnieje już w źródłowych materiałach języka staronorweskiego, służy ono głównie do opisywania czynności. Kobiety i mężczyźni wychodzili „na wiking” – to znaczy udawali się w podróż handlową lub na wyprawę.
Nasza wiedza na temat Wikingów zmieniła się w ostatnich latach pod wpływem archeologicznych odkryć. Flota Wikingów używała rzek i brzegów w celach handlowych, także do napaści i ustalania nowych terytoriów. Wikingowie dotarli do Rosji, ale także podróżowali na wschód do Bizancjum i na tereny, które dziś nazywamy Bliskim Wschodem. W końcu VIII wieku zdobywali tereny we Francji, na Wyspach Brytyjskich, w Irlandii, docierając aż na południe do Morza Śródziemnego i dalej do Północnej Afryki. W innych podróżach docierali do Islandii i Grenlandii, a nawet do Nowej Funlandii. Z nowych lądów dzielni wojowie przywozili egzotyczne towary i nowe zwyczaje. Pomiędzy setkami eksponatów pokazywanych na wystawie znajduje się między innymi takie, które świadczą o ich ekspansywnych wędrówkach, a więc irlandzki krzyż, figurka Buddy z Indii, koptyjska chochla z Egiptu. Przez lata podróże do zamorskich lądów przyczyniły się do rozwoju systemu wierzeń, ideologii, a także miały wpływ na stopniową zmianą form ekspresji Wikingów, o czym świadczyć mogą przemiany w kształcie i formie przedmiotów codziennego użytku.

Społeczeństwo żyjące w Erze Wikingów było hierarchiczne, ale nie bardzo rygorystycznie zorganizowane. Największą różnicą miedzy członkami tego społeczeństwa była ta pomiędzy ludźmi wolnymi i niewolnikami. Kobiety zajmowały równą z mężczyznami pozycję w społeczeństwie, brały bezpośredni udział w handlu i kolonizowaniu podbitych terenów.

W ciągu tego okresu, wśród ludzie zamieszkujących tereny Skandynawii panowały dwie religie – tubylcza staronorweska wiara i nowsze chrześcijaństwo. Pierwsza polegała na wyznawaniu wielu bogów i bogiń, druga opierała się na wierze w jednego boga. Oba systemy religijne czasem się zazębiały i te obopólne wpływy pokazane są na wystawie, którą od maja będziemy mieli okazję w Victorii oglądać. Przykładami tych współzależności jest pochodząca z tamtego okresu biżuteria – chrześcijańskie krzyże i ryby oraz symboliczne narzędzia i zwierzęta należące do bogów staroskandynawskich. Imiona tych bogów żyją do dziś w angielskich nazwach dni tygodnia. Thor – bóg piorunów ma imię, które słychać do dziś jako „Thursday” lub Tho’s day funkcjonują w nowoczesnym angielskim.

Symbole tych staroskandynawskich bogów znajdują się pomiędzy eksponatami prezentowanymi na tej wystawie na którą składa się ekskluzywna filigranowa biżuteria jak i ostrza włóczni (oszczepów) z runicznymi grawerunkami, poprzez srebrem wyszywany jedwab do najstarszego w Szwecji krucyfiksu.
Te eksponaty mają tak wielką wymowę, że same opowiadają swoją historię, ale dla większego ich zrozumienia prezentowane będą filmy, ścieżki dźwiękowe, odbywać się będą również warsztaty tematyczne. Na interaktywne zajęcia składać się będą takie zabawy jak gry planszowe, budowanie okrętu Wikingów, lub przebranie się za Wikinga - wkładanie każdego kawałka garderoby w odpowiedniej kolejności

Te zajęcia jako towarzyszące wystawie imprezy odbywać się będą w serii programów dydaktycznych zaprojektowanych przez pracowników RBCM w partnerstwie między innymi z pracownikami naukowymi UVic. W ich ramach całe rodziny będą miały okazję spędzić noc w stylu Wikingów na terenie muzeum. Dla dorosłych przewidziane są warsztaty archeologiczne i odczyty, dzieci natomiast mogą brać udział w letnich obozach z tematyką Wikingów w tle.

_______

Do 15 października można także w RBCM ogladać wystawę „Wyścig do krańców Ziemi” (Race to the End of the Earth) o zdobywcach Antarktydy.

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji