nr. 46
VICTORIA, BC, październik 2013
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Konsulat RP
w Vancouver
przenosi się

Zebranie
Sprawozdawcze
Dom Polski
6 października


ARTYKUŁY

Od Redakcji
Gratulacje dla
Ani

W Królewskim
Muzeum BC

deszcz nie straszy

Andrzej Pomian -
Powstanie Warszawskie

w podsumowaniu

Maria Manczarska -
Exodus Warszawski

wspomnienia uczestniczki
Powstania

Bożena Ulewicz
Poszukiwanie
rzeczy zagubionych
reportaż z Warmii

Muzeum Rocka
w Seattle

fotoreportaż

Rozmaitości


Indeks autorów

Od Redakcji

Drodzy czytelnicy. Mam dzis wielką przyjemność powiadomić państwa, że Ann Makosińska zdobyła pierwszą nagrodę w grupie wiekowej 15-16 latków w międzynarodowym konkursie młodych wynalazców organizowanym rokrocznie przez Google. Wielki finał odbył się 23 września w San Francisko. Wynalazek Ann to latarka napędzana ciepłem ludzkiej dłoni. Projekt Ani, jak ją lubimy po polsku nazywać, bo jest w połowie Polką, znalazł się na liście 15 finalistów wybranch z tysięcy zgłoszeń z całego świata.
Ania jest uczennicą 11 klasy St. Michel Uniwersity w Vctorii BC, do ubieglego roku była również uczennicą Polskiej Szkółki przy Domu Polskim.
W wywiadzie dla CBC Ania powiedziała, że do zaprojektowania tego wynalazku zainspirowala ją wizyta w zapadłych filipinskich wsiach, gdzie dzieci nie mogą odrabiac lekcji po zmroku z braku elektryczności. Pomyślała wtedy, że ich sytuację zmieniło by tanie źródlo światła.
Za swój wynalazek Ania otrzymała nagrodę w wysokości 25 tysięcy dollarów oraz wyjazd do Europy oczywiście na koszt Google, do jednego z trzech miejsc jakie ma do wyboru, a są to europejskie centrum Badań Jądrowych, Legoland i europejskie centrum Google.
Oprocz tego zaproszona została, by opowiedzieć o swoim projekcie w Redmont WA, w najblizszy weekend oraz do Vancouver, w tym samym celu, w październiku. Wytrwałość, pracowitość i determinacja w dążeniu do celu, to cechy, które oprócz naturalnego talentu doprowadziły projekt Ani do zwycięstwa. Ale myliłby się ktoś, kto uznałby ją za kujona. Ania jest pełną energii nastolatką, która podchodzi do życia z pasją i radością typową dla swojego wieku. W chwilach wolnych od nauki i pracy (podczas wakacji pracowała jako krepetytor matematyki) Ania wygłupia się z rówieśnikami, tekstuje, słucha młodzieżowej muzyki, rozmawia o strojach i kosmetykach, ale rownież słucha arii operowych, ogląda stare filmy i ma jeszcze jedną wielką pasję, którą dzieli ze swoim ojcem Arturem, lubi kręcić filmy.
Przed nią szeroka droga.
Ani i jej rodzicom, Sandrze i Arturowi, gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów.
Redakcja Stron

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji