nr. 41
VICTORIA, BC, styczeń 2013
NavBar

INFORMACJE 
LOKALNE
ważne adresy i kontakty

NADCHODZĄCE IMPREZY
I WYDARZENIA

Wenta Dobrocznna
Olsztyn
11 lutego

Biesiada Co Sie Na-winie
9 lutego



ARTYKUŁY

W. Widział
Presja
Indiański protest

Ewa Korzeniowska
Geniusz z Krakowa

Stanisław Wyspiański

Ewa Korzeniowska -
Adiutantka

Powstanie styczniowe

Biesiada z sercem
rozmowa
z organizatorem

E. S. -
Mój Tomaszówi

Refleksje


Przepis na Pokój
na Ziemi

M. Arciszewska -
Miejsce działań
twórczych

najmniejszy dom
w Warszawie

Opłatek w
Konsulacie

fotoreportaż

Rozmaitości


Indeks autorów

Biesiada z sercem

Rozmowa z Markiem Warchałowskim


Jesteś jednym z współorganizatorów zbliżającej się „Biesiady Co się Na-winie” zaplanowanej na 9 lutego 2013 roku w Polskim Domu w Victorii, urzadzanej przez Kapelę Biały Orzeł. Jest to impreza dochodowa. Na jaki cel zbieracie pieniądze?

Naszemu zespołowi potrzebny jest sprzęt muzyczny. Będą nam też potrzebne środki na wyjazdy artystyczne, bo niestety nie zawsze organizacje, dla których gramy, pokrywają w pełni nasze koszty. Czasami z własnej kieszeni musimy na podróże dokładać pieniądze.

Rozumiem, że biesiada ma jeszcze drugi cel.

Tak. Na samym początku, gdy powstała idea tej imprezy i gdy zostałem jej koordynatorem organizacyjnym, przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Otóż w ubiegłym roku byłem w zespole muzycznym, który grał w 20 edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Vancouver. Graliśmy w Rio Theatre. Z tego, co wiem odnieśliśmy duży sukces. I myśląc o tym, że Biesiada ma się odbyć 9 lutego, a więc trzy tygodnie po tegorocznym 21 finale WOŚP, postanowiłem te dwie imprezy ze sobą połączyć. Czyli w trakcie Biesiady będziemy również zbierać pieniądze na cele, które sobie w tym roku wyznaczyła WOŚP, a więc na zakup sprzętu medycznego dla dzieci oraz, na polepszenie jakości opieki medycznej dla polskich seniorów, bo takie są intencje tegorocznego grania WOŚP w Polsce.

Czy weszliście w kontakt z organizatorami WOŚW Polsce?

Nie. Oni o tym nie wiedzą. Będzie to nasza cicha kontrybucja.

Czyli, że dzięki tej dotacji dowiedzą się o waszym istnieniu. i o istnieniu waszego zespołu.

Liczymy na to, że będzie to dla organizatorów WOŚP zaskoczeniem, że nawet ludzie z dalekiej Kanady są zainteresowani ich akcją, chcą pomóc. Ja w to naprawdę wierzę, wierzę że nasza dotacja będzie wielodolarowa. Taki jest mój cel. Między innymi, na plakacie reklamującym Biesiadę, w dolnym lewym rogu umieściłem małe serduszko, a pod nim napis: „Pomóżmy dzieciom w Polsce.”
Wracając do WOŚP: pierwszy jej koncert odbył się w 1992. Od tej pory, co roku zbierane są pieniądze na różne cele, związane z chorymi dziećmi i wypozażeniem szpitali, i zebrana kwota wzrasta z edycji na edycję. Wiele sprzętu medycznego kupiono z tych pieniędzy i wyposażono nim dziecięce szpitale w całym kraju.

Czy myślisz, że ta zbiórka będzie takim początkiem grania Wielkiej Orkiestry w Victorii?

Dobrze by było. Bardzo liczę na wsparcie Poloni. Z jednej strony liczę, na to, że dużo ludzi przyjdzie na naszą imprezę, by wesprzeć zespół, a z drugiej strony liczę, że będzie to duże wsparcie dla WOŚP. Jeśli to się wszystko uda, to wierzę, że następny rok będzie jeszcze lepszy niż ten. Wystarczy popatrzeć na historię WOŚP, aby mieć taką nadzieję. Ale póki co, skoncentrujmy się na tym roku. Otwórzmy nasze serduszka i portfele i spróbujmy polskim dzieciom pomóc. Zacznijmy ten rok od udziału w charytatywnej akcji pomocy innym.

Teraz proszę, powiedz mi coś o Biesiadzie. Bo słyszy się tu i tam jakieś „szuru-buru” na temat tej imprezy, ale wszystko raczej brzmi enigmatycznie.

Przykro mi, ale ja też tajemnicy nie zdradzę. Niech tajemnica pozostanie tajemnicą do końca i niech będzie miłym zaskoczeniem dla wszystkich, którzy nam zaufają i przyjdą na nasza fantastyczną imprezę, bo będzie ona fantastyczna.

Powiedz mi chociaż czy spodziewacie się na biesiadzie jakichś specjalnych gości?

Każdy kto przyjdzie na naszą impreze będzie specjalnym gościem. Z osób oficjalnych specjalnym gościem będzie nasz Konsul Generalny, Pan Krzysztof Czapla. Mam nadzieje, że nic mu nie stanie na przeszkodzie, by do nas przyjechać, tym bardziej, ze potwierdził już swoją obecność. Pan Konsul Czapla bardzo pomaga naszej kapeli i naszej organizacji jest więc naszym sponsorem.
Zaprosiliśmy też dyrektora Muzeum Prowincjonalnego, z pochodzenia Polaka, który też potwierdził swoją obecność na Biesiadzie, bo bardzo interesuje go polska diaspora w Victorii i nasza działalność. Będą wiec dwie osobistości, które wspierają nasza działalność.

Nie chcesz zdradzić, co będzie w programie Biesiady, więc może przynajmniej zdradzisz nam, jakie przygotowujecie jedzenie na tę imprezę?

Powiem ci off record, ale to też tajemnica.
Menu nazywa się „Jadło i Popitek Biesiadny” i jedną z potraw wchodzących w jego skład będzie „Bigos Co się Na-winie”. Co do popitków, to mogę powiedzieć więcej. Otóż będziemy serwowali następujące popitki: Idź do Baru, Wąż w Kieszeni, Zakazana Podstoliczna, Co się na - Winie, a na końcu będą Chlapociny, ale żeby dowiedzieć się, co to wszystko znaczy, zapraszamy do baru. W cenie biletu jest wliczone jadło, ale na popitek, to trzeba będzie otworzyć portfel.

A jaka będzie cena popitków?

Popitki będą w cenie $5, ale będziemy doliczać extra jednego dolara, który idzie na WOŚP. Te dodatkowe dolary, z przeznaczeniem na wysyłkę do Polski, będziemy wrzucać do zalakowanej skarbonki, tak żeby nikt nie miał wątpliwości, co stanie się z tymi pieniędzmi

Czy będzie chodzenie z kapeluszem?

Nie. Druga skarbonka, od czasu do czasu będzie krążyła po stolikach i ludzie będą mogli do niej wrzucać datki, o co bardzo prosimy.
I zapraszamy na Biesiadę. Obiecujemy dobrą zabawę i niezapomniane przeżycia kontaktu z dobrem.

Dziekuję za rozmowę.

Rozmawiała Ewa Caputa

  Następny artykuł:

Napisz do Redakcji